sobota, 10 kwietnia 2010

ten stan przed zasnieciem po kolejnym upadku


jestem tak bardzo zmeczona
oczy mnie bola szczypia pala
w glowie mi wiruje
i to przytlaczajace uczucie ciezkosci
ale mimo ze siedze w lozku
i wystarczyloby po prostu sie osunac
nie moge spac
boje sie zasnac
boje sie zamknac oczy
znow ogarnie mnie to straszne uczucie tesknoty
znow poczuje pustke
znow beda straszne mysli
znow obudze sie z niemym krzykiem na ustach siadajac
znow dopadna mnie moje schizy
znow bede sie bac nieznanego
znow zaczne myslec o ponurakach
znow wszystko bedzie negatywne
a przeciez jest wiosna
do szczescia starczylby mi on
gdybym mogla po prostu zapasc sie
w jego ramionach i nie myslec
i poczuc sie bezpiecznie
i nie myslec negatywnie
i pragnac tylko tego zeby przyciagnal mnie jeszcze blizej
i dostac goracy pocalunek przed snem
i czuc ten spokoj
ta niekonczaca sie sielanke
no.. niekonczaca sie tylko pozornie
bo wszystko co dobre kiedys sie konczy
i zazwyczaj zaskakuje nas w najmniej odpowiednim momencie
zazwyczaj gdy zaczynamy byc pewni ze tym razem sie uda
taka ma rozrywke przeznaczenie
zabawa naszym kosztem
choc wierze ze kiedys sie uda wygrac wlasne szczescie..
ale juz gdzie indziej chyba
bo to miejsce mnie przytlacza
rok w jednym miejscu to o wiele za duzo jak dla mnie
gdybym choc mogla znalezc sie teraz na kilkanascie godzin w domu
pogadac z najblizsza mi Ania
posiedziec na tym dobrze znanym lozku
i po prostu poumierac przez jakis czas
mysle ze wtedy bylo by latwiej
no ale nie ma byc latwo
co nas nie zabije to nas wzmocni
wiec oby wiecej takich
bede wtedy silna
bardzo silna
i przygotowana na wiele wiecej
tylko czy bede potrafila jeszcze zaufac
skoro juz teraz mam z tym problemy?
musze chyba zmienic zasady gry
na zaufanie powinno sie sobie zapracowac
u mnie na wstepie sie je dostaje/dostawalo
i pozniej sa problemy
bo byle drobiazg to zaufanie zalamuje
czeka przedemna seria powaznych dyskusji z sama soba
moze czas rowniez na jakies zmiany w zyciu?
moze pojde do fryzjera? <:d>
sie zobaczy
ale to chyba rano
wole juz chyba swoje leki i koszmary
niz to czekanie na swit

ale za kilka godzin zaczna sie zmiany

postanowione

2 komentarze:

  1. czasem slonce czasem deszcz a czasem wystarczy zapalic lampke :P

    OdpowiedzUsuń
  2. albo poczekac na ogniowa skrzatke :)

    OdpowiedzUsuń