poniedziałek, 16 listopada 2009

urodzinki juz tuz tuz a..

..ja tego jakos nie czuje.. w sumie obiadek urodzinowy z rodzinka juz mialam.. za tydzien planuje impreze ale to wszystko jest takie.. malo ekscytujace.. na to czekalam 18 lat?kiedys jako mala dziewczynka juz tydzien po urodzinach zaczynalam z niecierpliwoscia czekac na nastepne.. a teraz jestem tydzien oddalona od tego przelomu miedzy dzieckiem a doroslym i.. nic ekscytujacego nie czuje.. chyba ogarnia mnie jakas zyciowa narkoza.. eh eh zycie sie toczy 'i plynie sie dalej i plynie sie dalej'

SNY

Inny wymiar ukazujacy zrycie naszej psychiki i najwewnętrzniejsze pojebanie!!!


klub, zdrada, basen, pocałunek, 3 kobiety i ukochany próbujacy utopić, nagosc, wstyd, starsze kobiety, meżczyzna z młotem w zębach, podziemia, marszrutka, przebudzenie...
budynek z wieloma drzwiami, schizy, tajemnicza 6-tka i kolejne przebudzenie z pojebania...




a z zewnątrz wygląda tak niewinnie..