wtorek, 3 lutego 2009

wspominki..

tak mnie wzielo na szukanie chwytow na gitarke... najpierw jakies rockowe kawalki a pozniej mi zjechalo na harcerskie piosenki.. zaczelam szukac jakichs kawalkow na yt i mi sie zaczely przypominac chwile z harcerzami i spiewanie w podstawowce tych wszystkich piesni i piosenek.. i tak jakos sumtno sie zrobilo, tak bardzo bardzo smutno.. a pozniej mi sie przypomnial oboz w Wielonku i powrot z Rotarianami.. i jak mi i Basce pociag zwial jak skoczylysmy do KFC bo stwierdzilysmy ze jakos sie uda zdazyc i ze glodne jestesmy xD taki upal byl i nic do roboty.. lezalysmy na plecakach na peronie w kawalku cienia i smialysmy sie z niczego (w sumie to z siebie, zarcikow, pozniej z 'palca' i jego rodzinki, no i z wlasnej glupoty) przez 2 godzniy czekajac na nastepny pociag

to byly czasy.. az nie moge sie doczekac wakacji.. znow jakis wypadzik gdzies cos jakos trza z przygodami i gitarkami xD

jajc.. :D

jakas tam dusza harcerska we mnie jest.. ^^'