wtorek, 13 czerwca 2023

prolog?

Światło świeczki drgało w ciemności, dym papierosa rzucał cienie na ścianie, jedyny dźwięk to odgłos stalówki na pergaminie i spokojny miarowy oddech piszącego. 
"Podsumowując, nie zgadzam się z podjętą przez Was, drodzy koledzy, decyzją, proponuję bardziej ryzykowne postępowanie. Proszę o uwzględnienie wymienionych przeze mnie argumentów i ponowne rozpatrzenie sprawy. 
Pozdrawiam
Szary."
Odgłos stalówki umilkł, piszący zrobił głęboki wdech i pełen ulgi wydech. Przeczytał ponownie cały list, skinął głową z aprobatą i zgasił papierosa w złotej popielniczce, po czym wstał, przywiązał wiadomość do nogi siedzącego na żerdzi koło biurka szarego kruka i wypuścił ptaka przez okno.
W tej chwili już nic więcej zrobić nie może, jedyne co mu pozostaje to czekać na odpowiedź, reszta jest w rękach rady. Z tą myślą zdmuchnął świeczkę, poprawił swoje szaty i pewnym krokiem prostując kręgosłup i wysoko zadzierając głowę wyszedł ze swojej domowej biblioteki.