sobota, 30 listopada 2013

I prefer the drummer


Właśnie natknęłam się na kawałek zespołu mojego ulubionego perkusisty i przypomniała mi się cała masa energetycznych lub po prostu czilowych chwil. Teraz patrząc na to wszystko ze sporego dystansu czasowego doceniam to o wiele bardziej. Chyba właściwie za to wszystko nie podziękowałam.

A kawałek wymiata chociaż Falce Faces zostaje moim ulubionym.


czwartek, 14 listopada 2013

praca w grupie


Człowiek się narobi, nawkurwia, a później i tak gówno z tego wychodzi.
Dziękuję! Naprawdę! Wielkie dzięki!
Od teraz mam ten projekt w dupie. W najgorszym wypadku się pod nim nie podpiszę i chuj.
Tak to jest podzielić się zadaniami.

Morał:
Jeśli chcesz żeby coś było zrobione dobrze, zrób to sam.