wtorek, 4 lutego 2020

terapia 2

Teraz mogę napisać coś więcej o terapii, bo już prawie jestem starym wyjadaczem xD
Widzę i czuję więcej siebie na co dzień. Co to znaczy?
Widzę swoje "mechanizmy", myślenie, odczuwam bardziej świadomie i dzięki temu mniej stresuję się swoimi "porażkami" dnia codziennego.
Czy jestem już uzdrowiona? Nie. Jeszcze raczej czeka mnie wiele pracy nad sobą, ale widzę światełko w tunelu, a to już bardzo wiele.
Ogólnie polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz